Propisowska "Gazeta Wrocławska" zaatakowała Romana Szełemeja, prezydenta Wałbrzycha, po marszu 4 czerwca, na którym przemawiał. Piórem blogera z województwa lubuskiego, który był ośmiokrotnie karany, m.in. za fałszerstwa i oszustwa.
"Kiedyś bym dziękował, teraz podziękuję" - pisze dyrektor artystyczny Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu i rezygnuje z udziału w płatnym plebiscycie przejmowanej przez Orlen "Gazety Wrocławskiej".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.