I tak Wajda wygrał z Józefem Lewartowskim i Helena Modrzejewską. I tak radykalnie utrwalił się w pamięci wałbrzyszanek i wałbrzyszan. Został zapisany. Na pewno do czasu, kiedy będzie trwała pamięć o tym, że nieopodal kręcił scenę do filmu "Panna Nikt".
Zapraszamy na pierwszy felieton Seba Majewskiego, dyrektora artystycznego Teatru Dramatycznego im. Szaniawskiego w Wałbrzychu. W cyklu "Poczet wałbrzyskich ulic" dziś - Nowy Świat.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.